Które seriale Netflixa nie będą już kontynuowane?

Nie wszystkim dobrze się wiedzie. I to nie tylko ze względu na koronawirusa. Seriale Netflixa, jak się okazuje, nie zawsze święcą triumfy… 

Z miesiąca na miesiąc oferta poszerza się o kilka tytułów, zarówno serialowych, jak i filmowych. Jednak w międzyczasie, platforma daje jasno do zrozumienia, że nie wszystko będzie stale widniało w repertuarze.. W zeszłym roku na przykład seriale Netflixa okazały się nie cieszyć się zbytnią popularnością, ponieważ aż 15 tytułów wycofano! Mowa na przykład o Ona się doigra, Pełniejsza chata czy Przyjaciele z uniwerku.

W tym roku natomiast, jak na razie wiemy, że obejrzymy przez wielkie N finalne sezony Lucyfera, Ani, nie Anny, The Ranch, Dark czy The Rain.

Co ciekawe, są także produkcje, które doczekały się urwania wątku po pierwszym sezonie…

Seriale Netflixa, którym wystarczył pierwszy sezon…

Tutaj na piedestale znajdziemy na przykład Spinning OUt. Serial opowiada o obiecującej łyżwiarce, która zamierza zrezygnować ze sportu tuż po tragicznym wypadku. Jednak los odwraca się i daje jej kolejną możliwość… Ale, jak to zwykło bywać, w życiu nie ma nic za darmo, a by spełnić marzenia trzeba stawić czoła relacjom… Pierwszy sezon rozpoczął się pierwszego stycznia 2020.

Po drugie – Soundtrack. Seriale Netflixa mają to do siebie, że albo je kochamy, albo całkowicie  nas nie obchodzą… Do tych drugich z kolei należy właśnie Soundtrack. Całą scenerią są tutaj historie miłosne zróżnicowanej grupy osób z Los Angeles.

W międzyczasie na czarnej liście pt. seriale Netflixa bez kontynuacji znajdziemy także Insatiable. Być może tytuł niewiele Wam powie. Historia opowiada o przez lata prześladowanej, lekceważone i niedocenianej z powodu wagi Patty. Jednak wreszcie ktoś dostrzega piękno, jakie kryje się pod powierzchnią. Później już mamy do czynienia z wyborami miss. Na ekranie zobaczymy przede wszystkim Debby Ryan, Dallas Roberts czy Alyssę Milano. Tutaj jednak, wbrew podtytułowi, serial doczekał się… 2 sezonów!

Nie taki Mesjasz, jak go malują… Serial produkcji Netflix, o którym od dawna już wiemy, że nie doczeka się kontynuacji. A szkoda, ponieważ poruszał bardzo ciekawe kwestie. Śledztwo o pochodzeniu i zamierzeniach człowieka, który porusza społeczność. Charyzmatyczna postać zyskuje w mediach rozgłos przede wszystkim dlatego, że uważa się… Za Mesjasza właśnie. Agenta CIA ściga się tutaj z czasem, próbując dowieść kim naprawdę jest główny bohater. 

Na ekranie zobaczymy Michelle Monaghana, Mehdi Dehbi czy Tomera Sisleya.

seriale netflix

Seriale Netflix, które nie doczekają się kolejnego sezonu: V-Wars.

Tymczasem, z seriali Netflixa usuwa się w cień także V-Wars. Dr Luther Swann trafia do świata z koszmarów. Partnerem historii jest tutaj choroba jego najlepszego przyjaciela, która zmienia go w polującego na ludzi drapieżcę. 

Choroba rozprzestrzenia się w szybkim tempie, co z kolei prowadzi do podziału społeczeństwa na dwa nienawistne obozy. Jednak co dalej – tego się już nie dowiemy…

Tuż za nim na liście znajduje się także October Faction. Łowcy potworów walczą ze złem i problemami nastoletnich bliźniąt. 

Echem odbija się także serial Ania, nie Anna, który miał całkiem spory potencjał. Opowieść o trudach dojrzewania i przeciwnościach losu rozgrywa się pod koniec XIX wieku na wyspie Księcia Edwarda. Opowiada oczywiście o losach popularnej Ani Shirley – osieroconej dziewczynki, która najmłodsze lata spędziła w sierocińcach. Jednak niezwykły temperament i błyskotliwy intelekt przemienia życie społeczności. W główne role wcielają się przede wszystkim Amybeth McNulty, Geraldine James, Lucas Jade Zumann.

Co ciekawe, na liście znalazł się także The Ranch – historia sportowca nie poszła po myśli Colta. Chłopak wraca do domu, by być pomocną ręką dla ojca i brata, z którymi nie widział się od… 15 lat. Na ekranie gwiazda kina amerykańskiego – Ashton Kutcher, Danny Masterson, Sam Elliott i Kelli Goss.

13 powodów okazało się poważnym powodem do zaistnienia listy seriali, które odchodzą do lamusa. Produkcja oparta na bestsellerowej powieści Ashera  nie doczeka się 4 sezonu. Sprawcą całej historii jest tajemnicze pudełko wypełnione taśmami wideo nagranymi przez koleżankę z klasy, która popełniła samobójstwo.

A bylibyśmy zapomnieli – Glow także już nie świeci na antenie! O serialu plotkowano już od dawna. A przynajmniej o jego upadku. Co prawda, sądzono, że powstanie jeszcze kolejny, czwarty sezon, jednak platforma ujawniła plany w zeszłym roku. W obsadzie zobaczymy twarze Alison Brie, Betty Gilpin, Britney Young, Marc Maron i Chris Lowell.

Po kolejne Astronomy Club: The Sketch Show. Nietuzinkowi Komicy niestety nie będą cieszyć się już oglądalnością.

Listę pt. seriale Netflixa bez kontynuacji zamyka BoJack Horseman. Kreskówka dla dorosłych o człowieku-koniu. Miała być komedia, a wyszło – sami sprawdźcie! Macie ostatnią szansę, bowiem historia skończyła się odcinkami wraz z końcówką stycznia 2020. Tutaj z kolei widzowie cieszyli się aż 6 sezonami…

Seriale Netflix, których już na pewno nie zobaczymy na antenie

Obok wyżej wymienionych seriali, które mogły uzyskać miano hitów, na czarnej liście znalazły się także:

  • The Rain – z Albą August, Lucasem Tonnesenem czy Mikkelem Boem Folsgaardem na ekranie,
  • Dark – niemiecki serial o przestrzeniach międzyczasowych i nadprzyrodzonych wydarzeniach z 1986 roku.