Festiwal filmowy na kanapie! “We are one” już na YouTubie!

Mimo że kwarantanna w pewnym sensie dobiega końca, pandemia wciąż szaleje. Dlatego też teraz, jako że masowe imprezy wciąż pozostają w czeluściach naszych marzeń – festiwale filmowe łączą siły i  przenoszą się do YouTube’a! Już teraz można oglądać tutaj multifestiwal “We are One”. 

W ramach wydarzenia z kolei czeka na nas ponad 100 produkcji!

“We are One” to nie film na raz!

A przynajmniej na nieco więcej wieczorów! Przede wszystkim dlatego, że program “We are One: A Global Film Festival” udostępnia aż 23 pełnometrażowe produkcje fabularnej, 8 dokumentów i aż 72 krótkie metraże. Co więcej, wszystkie te filmy są na platformie dostępne od 29 maja aż do 7 czerwca. I to wszystko za darmo – na YouTubie!

Jednak, ponieważ organizatorzy festiwalu też ludzie – wiedzą, że wciąż, mimo wszystko, możemy nie mieć czasu bądź ochoty na to czy owo. W efekcie – wiele z tytułów festiwalowych będzie można zobaczyć jeszcze później w formie wideo na żądanie. Na co warto zwrócić uwagę?

we are one

“We are One” podpowiada co obejrzeć!

Po pierwsze program “We are One” pd 3 czerwca cieszyć się będzie jednym z najlepszych filmów o dojrzewaniu – “Mary is Happy, Mary is Happy”. Bohaterką jest tutaj licealistka, którą czekają zmiany niemal  w każdej sferze życia.  Co więcej, rzeczywistość przewija się tutaj z fikcją. A co jeszcze więcej… film powstał na podstawie ponad 400 tweetów z konta @maryonly.

Po drugie – “Crazy World”. Film o tyle szalony, że.. bez budżetu! Produkcja Ugandyjskiego studia Wakaliwood opowiada o dzieciach porwanych przez mafię. Jednak, jak się okazuje, to wcale nie stanowi problemu. Dlaczego? Przekonajcie się sami od 29 maja!

Po trzecie – “The Iron Hammer”. To z kolei pozycja obowiązkowa dla fanów sportu, przede wszystkim siatkówki. I mimo że produkcja jest dość specyficzna, ponieważ skierowana na chińską historię – warto poznać tamtejszą kulturę sportową.

Więcej, niż filmy

Tymczasem, jako że organizatorzy podjęli się precedensu festiwalu online – zdecydowanie należy udać się tutaj choćby jednego wieczoru! Obok trzech wielkich pozycji, które polecamy w pierwszej kolejności, “We are One” oferuje zdecydowanie więcej – przeżycia. Tych z kolei doświadczycie także na przykład przy “Wake Up: Stories From the Frontlines of Suicide Prevention”. 

Pełny program imprezy dostępny jest także na oficjalnej stronie festiwalu. To, zdaje się, jeden  najlepszych kulturalnych precedensów tego lata. I to wszystko online!